Szukaj w serwisie

Wielkie Otwarcie Boiska 2007

W Poniedziałek Wielkanocny 09.04.2007 r. w Świerkli miało miejsce spotkanie sportowców LZS Świerkle wszechczasów i kibiców połączone z otwarciem nowego boiska. Było to wielkie sportowe święto i zarazem prezentacja odrodzonej drużyny przed wiosenną rundą rozgrywek na tym właśnie nowym obiekcie, na którym odtąd LZS „Grom” Świerkle rozgrywa wszystkie mecze „u siebie”.
To niepowtarzalne przejście i nadzwyczajne spotkanie po latach klub zaakcentował tak, że dzień ten zostanie na długo w pamięci wszystkim tym, którzy byli przy tym obecni.

Świętowanie rozpoczęto o godzinie 10:30 uroczystą Mszą św. w intencji młodzieży oraz byłych i obecnych członków LZS Świerkle, a o 15:00 przeprowadzono ceremonię otwarcia boiska.
Wpierw miejscowy duszpasterz ks. Jan Chodura wygłosił stosowne Słowo Boże i poświęcił obiekt. Później inauguracyjnie przemówił prezes klubu Bernard Kałuża. Wszystko to w obecności wielu przybyłych z różnych stron świata i okolicy sympatyków świerklańskiej piłki oraz grona życzliwych liderów społecznych: Józefa Moczko – przedstawiciela SRI „Świerkle” (współzałożyciela klubu) oraz Gminnej Komisji Kultury, Sportu i Zdrowia; radnego gminy Dobrzeń Wielki – Engelberta Słowik; sołtysa Świerkli – Jana Jałowy; działaczy klubowych (Józefa Baron, Jana Chmiel, Bernarda Knosala, Rudolfa Kniec, Joachima Komor, Lotara Maniera, Rudolfa Rippel, Piotra Rippel, Joachima Wicher, Sebastiana Wolik); trenera drużyny – Wojciecha Orczyk i zawodników LZS „Grom” Świerkle.
Chwila przerwy i w pełni gotowości drużyna „starszych” (goście i tubylcy) jako „Byli Zawodnicy LZS Świerkle” i team aktualnych „Młodych Gromowców” stanęli do wspólnego zdjęcia wraz z innymi „elzetesowcami” (foto grupowe – stoją od lewej: Józef Baron, Józef Moczko, Wojciech Orczyk (trener), Marcin Marchwiński, Marek Baron, Szymon Wicher, Sebastian Wolik, Łukasz Kornek, Krystian Jurek, Mateusz Wicher, Piotr Rippel, Marcin Kokot, Michał Kesner, Piotr Komor, Marek Gonsior, Bernard Kornek, Norbert Niedworok, Zygfryd Gallus; klęczą od lewej: Michał Komor, Rainhard Wolik, Rudolf Rippel, Bernard Kałuża, Jerzy Kokot, Waldemar Kesner, Józef Kozioł, Jerzy Bednorz, Rainhard Moch, Ryszard Gallus, Marek Chmiel, Bogdan Tomala, Rajmund Motzko; leży: Lotar Maniera) po czym rozegrano mecz wszechczasów.

1.jpeg

Gole padały w zasadzie tylko do jednej bramki, tych starszych (9:0), ale po serii „strzałów z karnego” spiker ogłosił ostatecznie ustalony przez niezależną komisję wynik remisowy 4:4 (?).
Takie rozstrzygniecie tego dnia ogólnie przyjęto ze zrozumieniem i aprobatą. Jednocześnie utrwaliło się przekonanie, iż aspiracje do awansu LZS „Grom” Świerkle, zajmującego 5 miejsce w klasie C, po pierwszej rundzie rozgrywek ligowych, są realne i ze wszech miar uzasadnione.
W takim duchu wieczorem świętowano dalej na zabawie w miejscowej Sali Wiejskiej. Mimo, że ścisk był niebywały, to klimat tej świetnej zabawy pełnej wspomnień o „piyrwejsym fusbalu” i sportowych akcentów (ktoś nawet wygrał bezcenną piłkę z podpisami golkiperów i działaczy wielkoponiedziałkowej „fety sportowej”) trwał do samego jej końca –

- o czym zaświadcza niniejszym obecny na miejscu –

 

 

Józef Moczko – świerklanin
(foto: J. Komor, M. Macioszek, J. Wicher)